Słowo od praktykujących

Od 2004 roku w buddyjskie spotkania zaangażowało się kilkadziesiąt osób. Jednakże praca w warunkach zakładu zamkniętego niesie ze sobą pewne utrudnienia: wśród uczestników panuje duża rotacja, głównie dlatego, że wielu z nich wychodzi na wolność, a niektórzy są przenoszeni do innych więzień. Więźniowie muszą też odnajdywać dla siebie „nową przestrzeń” pomiędzy murami w celu dalszego praktykowania, co częstokroć nie jest dla nich łatwe, zważywszy na ich dotychczasowe doświadczenia...

Część z więźniów, mimo tych różnych utrudnień, wynikających z ich obecnej sytuacji, postanowiła jednak nie przerywać praktyki. Poprosiliśmy ich o kilka refleksji na temat swojego obecnego życia.

Dzięki umieszczeniu tych wypowiedzi na naszej stronie, stwarzamy możliwość zobaczenia siebie samych poprzez swoje własne reakcje na listy więźniów, poprzez oceny i sądy, których tu użyją, jak również poprzez swoje własne wyobrażenia „jak rzeczy powinny wyglądać”. Być może okaże się, że zapoznanie się z wypowiedziami więźniów będzie dla wielu osób ważnym doświadczeniem.

11.05.2012 Moje nowe, lepsze życie
Bartłomiej Bartosiewicz

Czy dostałem drugi oddech? Czy patrzę innymi oczami? Czy dotykam nowymi dłońmi? Czy słyszę to, czego wcześniej nie słyszałem? Czy widzę, czego nie widziałem? Czy pierwszy raz czuję uśmiech rozświetlający stroskaną twarz ? Czy pierwszy raz mrużę... >>

>-->

01.05.2012 Buduję nowe życie
Bartek

Wyszedłem z więzienia po pięciu latach. Był to długi czas, męki, cierpienia, poniżania. Tak mocno mi to doskwierało, że nie mam zamiaru tam wracać, nigdy więcej, dlatego zacząłem żyć uczciwie, tak, by nigdy więcej tam nie wrócić. Zaraz po wyjściu... >>

>-->

23.04.2012 List od Sebastiana
Sebastian

Witam, mam na imię Sebastian i jestem członkiem stowarzyszenia PRZEBUDZENI, jak i również praktykuję zazen od  5 lat. Praktykę zazen poznałem przebywając w ZK i tam też praktykowałem medytację. Praktyka pozwoliła mi poznać samego siebie, zobaczyć ... >>

>-->

08.03.2012 List od Juliana
Julian

Zamiast pisać czym dla mnie jest buddyzm, napiszę, co czuję od kilkunastu dni. Jestem bardzo nieobecny, chociaż w chwili nieobecności nie myślę o niczym, o niczym nie marzę. Wydaje mi się, że czuję pustkę w środku, bez określania jej czy jest... >>

>-->

17.02.2012 Praktykować drogę Buddy...
Rafał

Praktykować drogę Buddy oznacza włożenie w praktykę tego, o czym nie można pomyśleć. To bycie całkowicie jasnym i czystym. To bycie przede wszystkim pogodnym i wolnym od przywiązań i życiowego biegu za niczym. To „bycie” - bycie tu i teraz. To... >>

>-->

17.02.2012 Czym dla mnie jest zazen
Piotr B.

Chęć doskonalenia siebie przyszła mi do głowy w 2006r. Mając dosyć patrzenia jak do bani wygląda życie innych ludzi. Nie chciałem podzielić ich losu. Wtedy byłem oczywiście ateistą, żadne religie, którymi się interesowałem zupełnie nic mi nie... >>

>-->

16.02.2012 List od Bartka
Baretk B.

W telewizji funkcjonariusze służby więziennej chwalą się, jaką wspaniałą prowadzą resocjalizację skazanych, natomiast gdy tam byłem i mieliśmy ja lub inni więźniowie jakiś problem i zgłaszaliśmy się z nim do pracowników służby więziennej, to... >>

>-->

08.07.2011 List od B.
B.

PONIEDZIAŁEK (20.06.2011)Gdy wróciłem do celi w poniedziałek po spotkaniu, byłem otwarty, bez uprzedzeń i spokojny. Zajmowałem się własnymi sprawami w milczeniu, a gdy było coś sensownego do mówienia, to odzywałem się do wszystkich ze współczuciem.... >>

>-->

27.06.2011 List od Macieja
Maciej

Droga Pani Magdo! Na wstępie serdecznie Panią pozdrawiam i chciałbym dodać, że od jakiegoś czasu nosiłem się z myślą napisania kilku słów do Pani, ponieważ nigdy nie ma czasu na rozmowę i subiektywne opisanie uczuć. Więc zacznę od tego, że od... >>

>-->

27.06.2011 List od B.
B.

W książce, którą czytam p.t. „Z głębi serca” Dudzioma Rinpocze, jest napisane: „Nie pogardzajcie głupcami, odwracając się od nich z wyniosłością i arogancją. Porzućcie dumę. Okazujcie uprzejmość i poświęcajcie uwagę wszystkim, którzy są od was... >>

>-->

11.06.2011 List od B.
B.

Mam problemy z tolerowaniem innych ludzi a raczej ich zachowań. No właśnie, napisałem na początku z tolerowaniem niektórych ludzi a raczej ich zachowań. Jak to jest? W moim przypadku, ale dopiero w tym liście stwarzam dwie grupy ludzi, nigdy... >>

>-->

03.01.2011 List Juliana
Julian

Od dnia mojego pierwszego przyjścia na spotkanie zen do dnia dzisiejszego dużo zmieniło się w moim dotychczasowym "życiu". Poprzez poznawanie nauk Buddy zrozumiałem wiele rzeczy, jak np. to, że wiele bólu sprowadzamy na siebie przez nasze... >>

>-->

06.12.2010 Cóż ja mógłbym Pani napisać?
Bartłomiej Biesiada

Dzień dobry! Cóż ja mógłbym Pani napisać? Miałem napisać o moich planach na przyszłość, ale najpierw napiszę o tym, co jest ważniejsze, a mianowicie o mojej praktyce.Czasem jak czytam literaturę zen, w której pojawiają się instrukcje na temat... >>

>-->

14.11.2010 System nie uległ zmianie
Adam

System widzi osobę jako numer statystyczny, najważniejsze są wyniki podsumowujące roczną działalność wymiaru sprawiedliwości. >>

>-->

14.11.2010 Moje odczucia po opuszczeniu zakładu karnego
Łukasz

Okres, który tam spędziłem wpłynął na mnie dość odczuwalnie. Patrząc na osoby, z którymi miałem tam do czynienia , potrafiłem wyciągnąć masę wniosków. Życie jest największym nauczycielem. Wiedziałem, że bardziej muszę się przyjrzeć sobie, by nie... >>

>-->

09.11.2010 List od Sebastiana
Sebastian

Pani Magdo. Myślę że najwięcej problemów po wyjściu mam z załatwianiem spraw w urzędach, biurach itp. Język, jakiego się tam używa, jest dla mnie niezrozumiały, wszędzie panuje straszny zgiełk i hałas i wszyscy poruszają się bardzo szybko. Myślę,... >>

>-->

27.09.2010 Pierwszy list od Darka
Darek

Postaram się opisać w skrócie i to bardzo dużym skrócie, to co zamierzam robić na Terenie Lubelszczyzny jako członek Stowarzyszenia PRZEBUDZENI. Zakres pomocy: wszelkie kłopoty ze znalezieniem tymczasowego lokum / szczególny nacisk będzie kładziony... >>

>-->

27.09.2010 Co się u mnie zmieniło, w moim nastawieniu
Adam

Witam serdecznie Pani Magdo i pozdrawiam, tym razem z Sieradza. Pytała Pani co się u mnie zmieniło, w moim nastawieniu. Więc jest tak jak dawniej, z tym że teraz jestem bardziej świadomy tego przemijania chwili i częściej udaje mi się być tu i... >>

>-->

27.09.2010 Nowe Życie
Adam

Serdecznie witam Pani Magdo, a zarazem pozdrawiam. Z dnia codziennego to dalej nie palę papierosów i cieszę się świeżym powietrzem, siedzę w zazen, czytam, ćwiczę i chodzę na każdy spacer bez względu na pogodę. Zastanawiam się tylko czy zmiany... >>

>-->

27.09.2010 Jaką rolę chcę spełniać na wolności?
Adam

Jestem człowiekiem z bardzo dużym bagażem życiowym i prawie od dzieciństwa przebywam w różnego rodzaju instytucjach państwowych, tak że życie znam głównie z punktu widzenia tych instytucji. Po odsiedzeniu 25 lat więzienia chciałbym pozostać... >>

>-->

20.09.2010 "Czy jestem buddystą?"
Rafał

Jestem szczęśliwy i nie praktykuję. >>

>-->

20.09.2010 Pierwszy rok z zen

Odczucia więźniów po pierwszym roku. >>

>-->

20.09.2010 Refleksje moje są w sumie niczym.
Radek

Refleksje moje są w sumie niczym szczególnym w napięciu, jakie się wokół mnie nagromadziło, to tylko wytwór mojego umysłu, lęk, żal i itp. Gdy ochłonąłem, zniknęły i do każdego zdarzenia podszedłem z dystansem, a nawet też, patrząc na całość z dużej... >>

>-->

02.05.2010 Będąc na wolności
Łukasz

Będąc na wolności, kilka lat przed pójściem do zakładu karnego, robiłem różne złe rzeczy, skutkiem czego tutaj się znalazłem. Z początku nawet i to miejsce niewiele dało mi do myślenia.Byłem zły na wszystko i na wszystkich, denerwowały mnie nawet... >>

>-->

27.12.2009 Wiele jest dróg, ale cel jeden
Krystian

Witam Pani Magdo, Ktoś powiedział, wiele jest dróg, ale cel jeden ‒ oświecenie, przebudzenie. A dla mnie dalej nic ‒ życie i tak nie ma sensu ani w formie przejściowej, ani jako całość. Dlaczego? Nie znajduję satysfakcji w niczym, celebracja życia... >>

>-->

17.05.2009 Wiersze: "Gorzka łza" i "Zjednoczeni odtrąceniem"
Bartek

Gorzka łza  Choć obok brak twego żaru, zaklęty wspominam ciebie. Teraz wiszę w szkle, w niebie... Nic nie zdejmie tego czaru. Choć nadziei wątły płomień, tłamsi gorzka noc łzy tych snów, Krzyczę : Demonie! Przyjdź... >>

>-->

04.12.2008 Jak mogę pomagać innym ludziom?
Krzysztof K.

Jak pisałem ostatnio – temat ten jest dla mnie trudny, co tym bardziej popycha mnie w stronę kreatywności. Taka myśl, która towarzyszy /mi/, gdy się nad tym zastanawiam dotyczy tego, jak odebrana może być chęć obdarzenia kogoś pomocą. W... >>

>-->

27.11.2008 Jak mogę pomagać innym ludziom?
Krzysztof K.

To pytanie to ugór w moich myślach. Nie wiem w ogóle, z której strony do tego mam podejść. Chyba takie tematy jak charytatywność to zalatują mi populizmem i hipokryzją. Czytając ostatnio książki na temat buddyzmu wiele razy trafiałem na słowo... >>

>-->